Temat tygodnia
Kto powinien zainteresować się karierą w dziale FP&A?
Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.

100 tysięcy zatrudnionych w zagranicznych centrach usług

Na początku grudnia 2012 zatrudnienie w centrach usług dla biznesu międzynarodowych firm przekroczyło 100 tys. - informuje Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (Association of Business Service Leaders in Poland, ABSL).
Kategoria: Wiadomości
03.01.2013
To oznacza, że Polska stała się liderem offshoringu w Europie oraz najważniejszym europejskim ośrodkiem globalnego biznesu w obszarze BPO, ITO, KPO oraz R&D. Prognoza Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) na kolejny rok to 115-120 tysięcy pracowników.

–  100 tysięcy zatrudnionych w nowoczesnych usługach dla biznesu to ogromny sukces, ale też doskonała baza do dalszego wzrostu. Przewidujemy, że sektor będzie się dalej rozwijał w tempie 15–20 proc. rocznie – mówi Jacek Levernes, Członek Zarządu HP Europa, Prezes ABSL.

W 2012 roku polski sektor usług biznesowych zdobył czołowe miejsca w wielu światowych rankingach. Teraz nadchodzi czas konsolidacji – Polska umocni pozycję nr 1 w Europie w offshoringu, zawalczy o pozycję światowego lidera procesów wysoko zaawansowanych oraz stanie się globalnym centrum zarządzania procesami kolejnych największych firm świata. Szczególnie ten ostatnie wyzwanie ma daleko idące konsekwencje dla pozycji Polski w globalnej gospodarce. Praca naszych specjalistów wpływa na efektywność procesów biznesowych i finansowych światowych korporacji – stajemy się w ten sposób ważnym ogniwem w zarządzaniu ich biznesem. Udział naszego kraju w wytwarzaniu światowego bogactwa jest zatem dużo większy niż to wynika ze statystyk.


– Polscy specjaliści kierują wieloma kluczowymi procesami największych firm świata. To właśnie w naszym kraju są wspierane ważne strategiczne decyzje, mające rzeczywisty wpływ na globalny biznes – mówi Marek Grodziński, Dyrektor Centrum BPO Capgemini, Wiceprezes ABSL.

W naszym kraju działają centra usług wspólnych wielkich światowych koncernów. Ponad 50 tego typu jednostek w Polsce należy do firm z listy Fortune 500. Są to podmioty pełniące szczególnie istotne role w międzynarodowych strukturach organizacji. Dla przykładu polskie centrum Citibank International Plc świadczy serwis dla kilkudziesięciu podmiotów z Grupy Citi, mających swoje siedziby na całym świecie. W 2011 roku przejęło regionalną obsługę klientów z sektora wealth management. Capgemini dostarcza usługi BPO, ITO oraz tworzy oprogramowanie dla prawie 100 korporacji, z czego kilkanaście to najwięksi gracze na świecie, jak choćby Coca-Cola Enterprises, Zurich Insurance Group, Volkswagen czy International Paper. Infosys BPO Poland odpowiada za wszystkie europejskie operacje koncernu oraz obsługę kluczowych klientów w Europie i Afryce Południowej. Firma realizuje również procesy dla podmiotów działających innych krajach świata, świadczy m.in. usługi finansowe i zakupowe dla Philipsa (region EMEA) oraz Rio Tinto (region EMEA oraz Stany Zjednoczone i Kanada). Wrocławskie centrum HP jest strategiczną jednostką koncernu, realizującą procesy biznesowe w regionie EMEA. Centrum Biznesowe Shell w Krakowie to jedna z zaledwie 6 tego typu jednostek biznesowych na świecie.

– W portfolio klientów największych centrów usług biznesowych w Polsce znajduje się kilkadziesiąt firm z listy Fortune 500, z których większość osiągnęła w 2011 roku przychody w wysokości ponad 30 mld dolarów – mówi Jacek Levernes.

W naszym kraju swoje centra usług posiada znacząca część z grona największych instytucji bankowych i finansowych świata, m.in. UBS, ING, BNP Paribas, HSBC, Deutsche Bank, Credit Suisse, Citibank, RBS, UniCredit, Santander, Nordea.

Wśród obsługiwanych przez nas, w znaczących obszarach, firm znajdują się także: HP, IBM, Google, Motorola, Shell, Arvato, Thomson Reuters, Franklin Templeton, Heineken, Philip Morris, Arcellor Mittal, T Mobile, Rio Tinto, Boeing, Dell, Phillips, Procter & Gamble, DHL, Ericsson, Intel, Ford i wiele innych.


Różnorodność jako źródło wzrostu


Jak podkreślają eksperci ABSL, na polski rynek można aktualnie relokować usługi o dowolnym charakterze, a centra już obecne posiadają zasoby oraz wiedzę, które pozwalają zarządzać praktycznie każdym, nawet najbardziej zaawansowanym i złożonym procesem biznesowym.

– Nie ma drugiego państwa na świecie, które oferowałoby klientom sektora usług dla biznesu tak różnorodne rozwiązania. Jesteśmy w stanie obsłużyć praktycznie każdy proces, wykorzystując przy tym znajomość kilkudziesięciu języków obcych. Mimo, że pod względem skali nie możemy konkurować z takimi krajami jak Indie czy Chiny, to pod względem jakości oraz różnorodności usług, jesteśmy światowym liderem – tłumaczy Marek Grodziński.

Centra w Polsce realizują bardzo szeroki zakres zadań z wielu obszarów takich jak m.in.: finanse i księgowość, podatki, usługi IT, badania i rozwój, obsługa klientów, marketing, zarządzanie łańcuchem dostaw, procesy transformacji biznesowej, zarządzanie zasobami ludzkimi, wsparcie procesów decyzyjnych, audyt finansowy, podatki i konsulting.


Polska wyprzedza Chiny


Pozytywne nastroje inwestorów wobec naszego kraju są widoczne w najnowszych raportach ośrodków badawczych i firm doradczych, które pokazują, że pod względem niektórych aspektów dynamiki rozwoju sektora wyprzedzamy globalnego lidera jakim są Chiny. Według danych fDi Markets ("Financial Times"), jeśli weźmiemy pod uwagę wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w centra usług wspólnych w latach 2010-2011 r. oraz liczbę stworzonych miejsc pracy, Polska jest na trzecim miejscu. Obecnie ustępujemy jedynie Indiom i Malezji, ponadto nasz kraj zajmuje siódmą pozycję na świecie pod względem przyrostu zatrudnienia w sektorze w latach 2008-2011. Silną pozycję Polski jako lokalizacji offshoringowej podkreśla przygotowany przez Jones Lang LaSalle raport "Onshore, Nearshore, Offshore: Unsure?".


– Dane z raportu fDi Markets to kolejna świetna wiadomość dla Polski, świadcząca o skoku jakościowym, jaki dokonał się w obrębie tego sektora. O sukcesie Polski świadczy wysoki poziom dojrzałości segmentu BPO/SSC. Polska jest uznawana za wiodącą w Europie i na świecie lokalizację dla inwestycji z tego obszaru, a składają się na to takie czynniki jak dostępność wykwalifikowanych kadr, centralne i strategiczne położenie geograficzne, a także rozwijająca się infrastruktura, w tym szeroka dostępność nowoczesnej powierzchni biurowej spełniającej wymagania firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu – komentuje John Duckworth, Dyrektor Zarządzający w Europie Środkowo-Wschodniej w Jones Lang LaSalle, międzynarodowej firmie doradczej świadczącej kompleksowe usługi na rynku nieruchomości.

W skali globalnej dynamicznie wzrasta nasz poziom konkurencyjności wobec graczy, takich jak Chiny i Indie. W Europie zaś, poza liczbą osób zatrudnionych w offshoringowych centrach świadczących nowoczesne usługi biznesowe, cieszymy się pozycją lidera, zarówno pod względem dynamiki wzrostu, jak i dojrzałości inwestycyjnej.

– Polska jest europejskim liderem pod względem liczby specjalistów pracujących w modelu offshoringowym. Raport Everest Group wskazuje również, że jesteśmy również najbardziej dojrzałą w Europie lokalizacją do przenoszenia procesów biznesowych z innych krajów. Jako jedyni na kontynencie należymy do elitarnej grupy państw, w których ulokowanych jest więcej niż pięćdziesiąt centrów największych światowych koncernów – mówi Krystian Bestry, Dyrektor Zarządzający Infosys BPO Europe, Wiceprezes ABSL.


Różnorodne i międzynarodowe kariery


Jednym z podstawowym źródeł wzrostu sektora usług biznesowych jest bogaty rynek pracy, gwarantujący inwestorom szeroki dostęp do bazy specjalistów mówiących w językach obcych. Już w 2010 roku Everest ogłosił, że jesteśmy drugim krajem na świecie, tuż po Indiach, dysponującym największą bazą specjalistów i ekspertów z zakresu zaawansowanych usług i jednym z najsilniejszych globalnych ośrodków pod względem obsługi klientów w wielu językach obcych. Od tamtej pory jeszcze bardziej umacniamy te kompetencje, co przyciąga do Polski kolejnych inwestorów.

– Wiele krajów stara się znaleźć swoją niszę w zakresie usług biznesowych. To co wyróżnia Polskę to eksperckie kompetencje naszych kadr, przyciągające inwestorów z różnych geografii, obsługujących bogaty wachlarz klientów i branż, poparte znajomością języków obcych – wyjaśnia Przemysław Berendt, Globalny Wiceprezes Luxoft ds. Marketingu, Wiceprezes ABSL. – To korzystne zjawisko dla krajowej gospodarki, ale też bardzo dobra wiadomość dla krajowych specjalistów. Sektor usług dla biznesu w Polsce stanowi dla nich ciekawą perspektywę na międzynarodową karierę – dodaje.


Praca w centrach outsourcingowych to również szansa na zebranie wszechstronnej wiedzy i międzynarodowego doświadczenia. Możliwość pracy w wielokulturowym środowisku to jeden z podstawowych atutów, wyróżniających przedsiębiorstwa z sektora usług biznesowych wśród innych pracodawców na polskim rynku.

– Firmy z branży nowoczesnych usług dla biznesu to szczególnie cenieni pracodawcy dla młodych, ambitnych i mobilnych ludzi, chcących budować międzynarodowe kariery zawodowe. Praca w centrach outsourcingowych daje im na to realną szansę – tłumaczy Piotr Dziwok, Dyrektor Generalny Shell Business Service Centre w Krakowie, Prezes Zarządu Shell Polska, Wiceprezes ABSL. – Pracownicy sektora już pierwszego dnia pracy stają się częścią międzynarodowych zespołów projektowych – dodaje.

Różnorodność, która charakteryzuje polski sektor usług dla biznesu to dobry prognostyk dla dalszego rozwoju branży. Jesteśmy gotowi na przyjęcie nowych inwestycji i kolejnej puli coraz bardziej zaawansowanych procesów. Jeśli tylko będziemy w stanie zapewnić stały dostęp do odpowiednio przygotowanych kadr, możemy liczyć na dalszy stabilny wzrost sektora.

Artykuł został opublikowany dzięki uprzejmości Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (Association of Business Service Leaders in Poland, ABSL).

Zobacz również