Temat tygodnia
Kto powinien zainteresować się karierą w dziale FP&A?
Partner serwisu
EY
Rozwiń
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.

Mniej oddziałów oznacza mniej pracy w bankowości

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) opublikowała niedawno najnowsze statystyki z sektora bankowego. Wniosek? Jest źle.
Kategoria: Wiadomości
14.02.2013
Sektor bankowy kurczy się praktycznie z miesiąca na miesiąc. Z grudniowych danych opublikowanych przez KNF w lutym br. wynika, że w bankowości pod koniec ubiegłego roku pracowało 175 069 osób, czyli o ponad 1,5 tys. mniej niż w grudniu 2011 roku.

Polska bankowość przezywała swoje cięcia już wcześniej. Wielki krach na bankowym rynku pracy w naszym kraju nastąpił w 2009 roku - wtedy pracę straciło ok. 6 tys. specjalistów. W kolejnych dwóch latach rynek nieznacznie zaczął się jednak odradzać. Do czasu, ponieważ rok 2013 będzie oznaczał jedno - likwidację wielu placówek detalicznych. To pokłosie światowego trendu, gdzie tzw. retail banking staje się kukułczym jajem największych banków na świecie.

Jeszcze przed upadkiem legendarnego Lehman Brothers antropologowie przestrzeni miejskiej obawiali się, że centrum miasta zdominują placówki obrandowane logo banków. Teraz to już przeszłość. W grudniu 2012 roku na polskim rynku funkcjonowało 13 625 placówek bankowych - o 230 mniej niż w analogicznym okresie w 2011 roku. A to dopiero początek. Dlaczego?

Przyczyną - jak zawsze - jest rewolucja technologiczna. Rodzi się nowy profil konsumenta produktów bankowych - z urządzeniem mobilnym w kieszeni, który od banku oczekuje jednego: usług 24 godziny na dobę w każdym miejscu na świecie.

Podobne ruchy obserwowane są już na Zachodzie. Jak podaje serwis prnews.pl - Brett King, twórca Movenbanku, uważa, że już za trzy lata przeciętny klient będzie odwiedzał oddział bankowy raz w roku, a 40 proc. klientów nie będzie przychodzić do placówek banków wcale. Powołuje się przy tym na przykład Bank of America, w którym średnia liczba wizyt w oddziale przypadających na jednego klienta spadła w ciągu ostatnich 15 lat z 30 do 3 rocznie.

Zobacz również