Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.

Perspektywa Zetek, czyli jak pokolenie Z zmienia rynek pracy

Pokolenie Z to najmłodsi uczestnicy rynku pracy. Ci młodzi, wykształceni i wysokosprawczy pracownicy odważnie stawiają czoła mnożącym się wyzwaniom. Wymagają wiele od siebie, ale także od pracodawcy. Czy ich świeże spojrzenie i wyraźne akcentowanie swoich potrzeb będą odpowiadały za nową jakość aktualnego i przyszłego rynku pracy? Przekonajcie się sami.
Kategoria: Raporty
30.01.2023
unsplash.com

Pokolenie Z bywa również nazywane Zoomersami, generacją M (multitasking), generacją C (Connected Generation) czy tez Net lub Click Generation. Te etykiety podkreślają rolę wirtualnej rzeczywistości w życiu Zetek, z którą każdy z nich jest za pan brat. Mimo różnic w definicjach, które uwzględniają osoby urodzone po 95. lub 98 roku, pozostają bezsprzecznie najmłodszymi uczestnikami rynku pracy. Jakie są ich nadrzędne zasady i w jaki sposób wpływają w na współczesny rynek pracy? Czy niosą za sobą nową jakość? 

Priorytety

Zoomersi jako pierwsi na rynku pracy zaczęli wymagać od marek transparentności w działaniach. Zobligowali pracodawców do większego zadbania o dobrostan pracowników i głośno mówią, że za mało robimy, by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. Choć jak każde pokolenie Zetki są wewnętrznie zróżnicowane, cechuje je umiejętność wyjątkowego skupienia na nadrzędnych i priorytetowych kwestiach. Dążą do obranych przez siebie celów oraz śmiało definiują swój system wartości. Chcą być skuteczni. Dbają o siebie, ale również o swoich bliskich i szeroko rozumianą przyrodę. Uważają, że praca jest dla nich, a nie oni dla pracy, co wyraźnie zmienia dotychczasowy paradygmat. Dzięki swojej odwadze połączonej z chęciami do nauki i rozwoju, Zetki z łatwością weszły na rynek pracy. Mogą przy tym wybierać w ofertach zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, potrzebami i ambicjami.

Analitycy ze słabą pamięcią 

Pokolenie Z dorastało w czasie znaczących zmian (m. in. rozwój internetu, dołączenie Polski do Unii Europejskiej, kryzys gospodarczy). Najmłodszym Zetkom wejściu na rynek towarzyszyła pandemia. Niepewność jest więc ich jedyną pewnością. Zetki są skłonne do zmian i dostosowywania się do zmieniających się warunków. 91% z nich wskazuje na konieczność ciągłej aktualizacji umiejętności, aby mieć możliwość zatrudnienia w przyszłości. Niezbędna w czasach VUCA kompetencja elastyczności sprawia, że wachlarz ofert pracy dla Pokolenia Z stale się powiększa.

Internet to obszar, w którym Zetki czują się jak ryba w wodzie. Wirtualne środowisko nauczyło ich odnajdywać się w szumie informacyjnym. Wykształciło również ich umiejętności analityczne, których wcześniejsze pokolenia mogą im pozazdrościć. Zoomersi może nie znają odpowiedzi na każdą biznesową zagwozdkę, ale wiedzą, gdzie szukać odpowiedzi. Internet jest miejscem pełnym samouczków, instrukcji, kursów i wszelkiego rodzaju pomocy oraz wiedzy – sęk w tym, by wiedzieć, jak z niego korzystać. 

Zadowolenie z pracy

Jest kilka warunków, które powinny być spełnione, by Zetki były zadowolone z pracy i co więcej – zarażały swoim optymizmem współpracowników. Przede wszystkim niezbędne są możliwości rozwoju zawodowego. Zetki chcą mieć perspektywy związane zarówno z edukacją, jak i ścieżkami rozwoju w ramach firmy. Ważne jest dla nich również przewidywanie stosunków w pracy. W praktyce oznacza to tyle, że Zetki szukają poczucia bezpieczeństwa w firmie. Pracują, mając przeświadczenie, że pełnią w niej swoją rolę i odpowiadają za konkretne obszary, a ich obowiązki przystają do posiadanych umiejętności. Wiedzą, że firma działa, rozwija się a oni mają w niej swój znaczący udział. By to było możliwe, konieczna jest wystarczająca stabilność organizacji. Warunek ten pozwala Zetkom spać spokojnie. Większość z nich bowiem chce związać się z pracodawcami na dłużej. 52% ankietowanych Zetek szuka zatrudnienia w firmie, w której spędzi więcej niż 2 lata.

Satysfakcję z pracy buduje również odpowiednia gratyfikacja. Zetki chcą być zauważone i docenione, szczególnie w przypadku większego zaangażowania. Ważna jest dla nich świadomość dobrze wykonanej pracy. Oprócz tego dla Pokolenia Z istotne są relacje, które tworzą w miejscu pracy. Szczególnie w przypadku tego pokolenia uwypukla się cecha człowieka jako jednostki społecznej – Zetki wyrażają nadzieję spełnienia w organizacji swojej potrzeby przynależności.   

Work-life balance w praktyce

Pojęcie work-life balance wprowadzili na polski rynek pracy Millenialsi. Pokolenie Z pokazuje nam, jak ono wygląda w praktyce. Zetki patrząc na swoich rodziców i wyciągając wnioski, nie zamierzają się przepracowywać. Nie oznacza to tego, że nie potrafią zaangażować się w zadania – robią to z rozsądkiem, nie nadwyrężając siebie. Chcą dobrze realizować powierzone w pracy zadania, ale jednocześnie ma się to odbywać w określonych ramach czasowych. Praca w nadgodzinach, po 16 godzin dziennie, to coś, co raczej nie mieści im się w głowie, bo wkracza w ich strefę komfortu i życie prywatne.

Dla Zoomersów istotne jest pogodzenie pełnienia kilku ról w swoim życiu związanych np. z realizacją swojego hobby, z życiem rodzinnym. Przy tym Pokolenie Z dąży do samoświadomości, która determinuje przyjmowany przez nie system wartości. Ten zaś musi przystawać do wykonywanych obowiązków zawodowych – nie kłócić się z ich sumieniem.

Sposób na rekrutację Zetek

Ma być szybko i zwięźle. Zetkom zależy na krótkim procesie rekrutacji. Nie chcą czekać tygodniami na decyzję pracodawcy. Uważają, że dwa etapy rekrutacji są wystarczające. W dodatku oczekują, że od początku w rekrutację będzie zaangażowany przełożony. Stawiają na dialog z pracodawcą, nie klasyczne odpytywanie. Co więcej chcą, by informacja o możliwych zarobkach – ich widełki – była standardem ofert pracy. Podczas procesu rekrutacji prędzej czy później i tak padnie oferowana należność. Gdy Zetki będą znały ją wcześniej, pozwoli to im dopasować swoje CV, list motywacyjny, czy też oszacować swoje możliwości. Oprócz tego ważna jest dla nich informacja o lokalizacja biura, która szczególnie istotna wydaje się w przypadku ofert pracy w dużych miastach. Po zakończeniu procesu rekrutacji Zetki oczekują informacji zwrotnej – nawet z decyzją odmowną

Feedback

Zoomersi szukają feedbacku. Chcą wiedzieć, na czym stoją, by móc zaplanować swoje dalsze działania, a uważają, że czas to pieniądz. Oprócz oceny własnych działań szukają też opinii o firmie, w której rozważają zatrudnienie. Dla ponad 45% ankietowanych taka opinia jest jednym z kluczowych elementów już przy wyborze oferty pracy, na którą decydują się aplikować. Podczas procesu rekrutacji liczy się dla nich tempo przekazywania decyzji. Jednocześnie zbyt długi czas oczekiwania na decyzję od pracodawcy lub brak feedbacku od firmy to dwie kwestie, których Zetki nie lubią najbardziej. W organizacjach, w których już pracują, chcą dostawać informacje zwrotne od swoich przełożonych częściej niż raz w roku na ocenie rocznej. Pokolenie Z oczekuje feedbacku, ale również szybko go daje. Stawia w nim na konstruktywną krytykę. 

Mniej znaczy więcej

Mniej znaczy więcej, a z pewnością efektywniej. Zoomersi pokazują, jak można coś zrobić szybciej, łatwiej, a może nawet i lepiej! W 2040 roku będą największą grupą zawodową napędzającą gospodarkę w naszym kraju. To oni będą dyktowali warunki, w jaki sposób podchodzić do wyzwań biznesowych czy też w jakim modelu chcą pracować. A chcieliby z pewnością pracować mniej. Dzięki rozwojowi technologicznemu i powszechnemu wprowadzeniu narzędzi opartych na sztucznej inteligencji (AI) może być to możliwe. Tym samym możemy się spodziewać, że w 2040 roku zdecydowana większość pracodawców będzie ofertować 4-dniowy tydzień pracy. Na razie jednak Zetki stanowczo artykułują, że 8 godzin pracy, z odpowiednią przerwą lub kilkoma, to wystarczający czas, żeby wykonać swoje obowiązki zawodowe. Stawiają na jakość – nie ilość.

Bądź jak Zetka

Pokolenie Z zwraca uwagę na komfort i atmosferę w pracy. To osoby, które chcą związać się z firmą na dłużej. Dbają przy tym o swoje zdrowie psychiczne i z większą łatwością mówią o swoich problemach. Za sukces w życiu uważają osiąganie zamierzonych celów. Nadrzędne jest dla nich połączenie życia zawodowego z życiem prywatnym. Zależy im na satysfakcjonującej pracy, ale i dobrobycie materialnym. Gdy mówią o sobie, skupiają się na swoich plusach i posiadanych kompetencjach.

Generacja Z zdecydowanie chce uczestniczyć w życiu firmy, chce ją tworzyć razem z managementem, tak aby w pełni czuć się jej częścią i zarazem podzielać misję i wartości organizacji, w której pracuje. To pracownicy będą teraz kreować podejście swojej firmy do takich kwestii jak ochrona środowiska, czy diversity.

Baby Boomer, Pokolenie X, Millenialsi...

Osoby w firmie z większym stażem pracy z pewnością powinny dzielić się z Zetkami swoim doświadczeniem. To oni mogą pokazać młodszemu pokoleniu, w jaki sposób mierzyli się z konkretnymi wyzwaniami, jakiego wówczas wymagało to od nich podejścia. Poprzez swoje doświadczenie mówią o działaniu. To może stanowić dla Zetek zarówno inspirację, jak i wiedzę praktyczną. 

Źródło:

Autor: Wiktoria Jackowska
Redaktorka Grupa MBE

Magistrantka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Czynna uczestniczka konferencji naukowych. Pasjonatka kultury, lingwistka. 

W Grupie MBE jest odpowiedzialna za redakcję tekstów do magazynu „Kariera w Finansach i Bankowości” oraz na stronę KarierawFinansach.pl.

Członkini Stowarzyszenia Bliżej ADHD działającego z misją edukacji o neuroróżnorodności. 

Zobacz również