Temat tygodnia
Kto powinien zainteresować się karierą w dziale FP&A?
Partner serwisu
EY
Rozwiń
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.

Co będzie ryzykiem nr 1 w 2014 roku?

Według brytyjskiego serwisu Risk.net może nim się okazać ryzyko reputacji, które w dobie kryzysu finansowego pokazało swoje nowe oblicze.
Kategoria: Wiadomości
19.12.2013
Ryzyko reputacji definiujemy jako sytuację, w której akcjonariusze, kontrahenci, organy nadzoru oraz klienci formułują negatywną opinię na temat instytucji finansowej. Ryzyko reputacji ze względu na trudności z jego mierzalnością może na początku być lekceważone przez zarząd, jednakże jego potencjalne zagrożenie może doprowadzić do poważnych turbulencji biznesowych. Ryzoko reputacji nie jest częścią ryzyka operacyjnego, jednakże pojawia się w kolejnych rekomendacjach Komisji Nadzoru Finansowego, m.in. w Rekomendacji M.


Wielu praktyków podkreśla, że w długim okresie trudno udowodnić zależność pomiędzy krytyczną oceną przedsiębiorstwa a wartością dla akcjonariuszy (tzw. shareholder value), co pokazuje przykład JP Morgan Chase, jednego z największych holdingów finansowych na świecie. Pomimo afer finansowych związanych z tą instytucją, jej wartość akcji spadała tylko na moment.

Jednakże obecnie, jak uważa redakcja Risk.net, podejście do ryzyka zmienia się na naszych oczach - z jednej strony rośnie świadomość klientów, z drugiej - liczba regulacji, które mają zagwarantować większą kontrolę nad podmiotami finansowymi.


Poza tymi dwoma aspektami za wzrost znaczenia ryzyka reputacji będą odpowiedzialne również m.in.:
1. rosnące zaufanie do outsourcingu, co może prowadzić do występowania ryzyka niejako poza organizacją, ale wciąż silnie powiązanego z jego działalnością;
2. wszechobecność social media, przez co utrata reputacji rozprzestrzenia tak szybko jak nigdy dotąd;
3. nadwyrężone zaufanie do sektora finansów od kilku lat, przez co najdrobniejsze uchybienia mogą spowodować lawinę krytyki.

Rosnące ryzyko utraty reputacji będzie przekładało się na strukturę zatrudnienia w organizacjach. Od czasu kryzysu 2008 coraz więcej instytucji finansowych decyduje się na powołanie komisji ds. reputacji (tzw. reputational risk committees, w skrócie: RRC) lub powołanie managerów zarządzających własnie tzw. reputational risk.

Zobacz również