Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.
Wywiad z Błażejem Przychockim
Błażej Przychocki, Manager w zespole Audytu Instytucji Finansowych w Deloitte opowiada o pracy w audycie, zdobywaniu doświadczenia zawodowego i roli kwalifikacji.
Fot. Piotr Adamski

Jakie były Pana pierwsze doświadczenia zawodowe? Jak trafił Pan do Deloitte?

Swoje pierwsze doświadczenia zawodowe, jeszcze na studiach, zdobywałem w bankowości, gdzie zajmowałem się m.in. obsługą klienta, a później przez pewien czas pełniłem rolę analityka. Zawsze w sferze moich marzeń była jednak praca w tzw. „wielkiej czwórce”. Dlatego gdy zobaczyłem, że jest otwarta rekrutacja do Deloitte, nie wahałem się długo i zaaplikowałem. Pomyślnie przeszedłem wszystkie testy i rozmowy, dzięki czemu dostałem się do działu audytu na praktyki. Deloitte umożliwił mi wybór ścieżki – mógł to być audyt instytucji finansowych, audyt ogólny albo audyt Real Estate, czyli nieruchomości. W związku z tym, że wcześniej pracowałem w bankach i bardzo podobał mi się ten obszar, wybrałem audyt instytucji finansowych. Na początku pracę w Deloitte łączyłem ze studiami, więc był to bardzo intensywny czas.

Czego dotyczyła Pana praca magisterska?

Praca magisterska dotyczyła bankowości – systemu bankowego w Wielkiej Brytanii, podobnie zresztą jak licencjacka, która była związana z regulacjami ostrożnościowymi, obowiązującymi w bankach. Można zatem śmiało powiedzieć, że bankowość zawsze mi towarzyszyła i była moim głównym zainteresowaniem w obszarze finansowym.

Dlaczego zatem nie kontynuował Pan pracy w banku, tylko zdecydował się na pracę w Deloitte?

Bardzo zależało mi na tym, żeby mieć jasno określoną ścieżkę rozwoju. W Deloitte pracownicy dokładnie wiedzą, że jeżeli będą dobrze radzić sobie na danym stanowisku, to mają szansę na awans, mogą zyskać dodatkowe obowiązki czy nowy zakres odpowiedzialności. To było coś, czego potrzebowałem, i ostatecznie nie zawiodłem się. Udało mi się w tej strukturze przejść kolejne szczeble.

Jak wyglądały Pana początki pracy w Deloitte?  

Pierwszy rok pracy w audycie był bardzo wymagający, bo musiałem szybko wdrożyć się  w nowe obowiązki. Z każdym kolejnym etapem było trochę łatwiej. Na kolejnych poziomach również spotykamy się z licznymi wyzwaniami i trudniejszymi momentami, ponieważ zwiększa się poziom naszej odpowiedzialności. Dzięki temu nie miałem nigdy poczucia, że stoję w miejscu i wykonuję cały czas tę samą pracę.

 

To tylko fragment wywiadu -> czytaj więcej!

Autor: Redakcja
KarierawFinansach.pl

Redakcja KarierawFinansach.pl podejmuje tematy ciekawe i ważne dla pracowników branży finansowej i osób, które dopiero myślą o karierze w finansach. 

Fot. Piotr Adamski

Fot. Piotr Adamski