Temat tygodnia
Kto powinien zainteresować się karierą w dziale FP&A?
Partner serwisu
EY
Rozwiń
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
 
A Ty jakie masz plany
na jesień?
Zdobądź doświadczenie w prestiżowych konkursach dla studentów organizowanych przez EY.
Chcę się sprawdzić w wyzwaniu
na styku prawa i ekonomii.
Chcę wejść do świata wielkich transakcji.
KarierawFinansach.pl jest patronem medialnym obu konkursów.
Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.

10 najbardziej irytujących typów współpracownika, których nie chciałbyś spotkać

Praca - obok nauki i zabawy - stanowi jedną z podstawowych działalności człowieka. Pracę można traktować nie tylko jako źródło dochodu, ale również jako powołanie lub szansę na samorealizację. Każdy z nas podchodzi zatem do pracy nie tylko racjonalnie. Tutaj również liczą się emocje. Miejsce pracy przynosi nam wiele satysfakcji, ale może również stać się przyczyną ciągłego poczucia poirytowania dzięki... najbardziej denerwującym cechom naszych kolegów.
Kategoria: Wiadomości
26.01.2015

Poniżej prezentujemy 10 najbardziej irytujących typów pracowników, którzy skutecznie mogą Cię zniechęcić do Twojego miejsca pracy.


 

"Zaufaj mi"

Zaufanie to klucz do motywowania ludzi, mobilizowania ich do pracy, osiągania wspólnych celów. To również wartość, nad którą wszyscy powinniśmy pracować. Bez zaufania nie można mówić o zespole. To także jedna z tych wartości, którą bardzo łatwo zweryfikować, konfrontując założenia i plany z rzeczywistością. Czy Twój współpracownik po raz kolejny powiedział Ci: "Zaufaj mi. Spokojnie, zajmę się tym pod Twoją nieobecność", pozostawiając jednakże setki spraw do rozwiązania po Twoim powrocie z urlopu?


 

Nieustraszony ryzykant

Pracownicy często błędnie myślą, że ich managerowie są ryzykantami, którzy nie boją się skutków podjętych decyzji. Nic bardziej mylnego. To świetni stratedzy, którzy potrafią skalkulować ryzyko i świadomie zminimalizować zagrożenie. Gorzej gdy... w Twoim zespole są ludzie, którzy nie patrząc ani na swoje kompetencje, ani wiedzę lubią rzucać się na głęboką wodę bez przemyślenia problemu. Później trzeba po nich tylko "sprzątać".


 

Jestem wszechwiedzący

Nikt nie lubi pracować z osobami, które wiedzą wszystko najlepiej. W przypadku osób na tym samym stanowisku jest to jeszcze do zniesienia; z trudniejszą sytuacją mamy do czynienia, kiedy wszechwiedzący okazuje się Twój przełożony, który zapomniał w trakcie swojej kariery, jak pracuje się na niższym stanowisku i że ma się po prostu prawo do niewiedzy.


 

Teflon guy

Ten angielski termin świetnie oddaje typ pracowników, którzy nie angażują się w pracę zespołu. Prosisz kolegę o wykonanie zadania, wysyłasz maile, podchodzisz do biurka lub dzwonisz? A kolega nic sobie z tego nie robiąc po prostu nie chce Ci pomóc. Teflon guy to osoba, do której nie docierają żadne argumenty. Jedyne, co Ci pozostaje, to się zirytować, wrócić do swojego biurka i... wykonać za niego zadanie.


 

"Zrobię wszystko, czego ode mnie chcesz"

Po części łączy się z pierwszym typem pracownika, który stara się wzbudzić zaufanie wśród swoich kolegów. Jednakże typ "zawsze-gotowy-do-pomocy" nie stara się manipulować otoczeniem. To raczej osoba, która podnosiła pierwsza rękę na każdej lekcji, nie znając odpowiedzi na pytanie nauczyciela. Liczyło się tylko jedno – być pierwszym. Takie osoby chcą oczywiście być wsparciem, jednakże bardzo często przeceniają swoje możliwości. A w pracy liczą się przecież nie tylko ciepły uśmiech i chęć pomocy, ale również kompetencje, szybkość rozwiązywania problemów i zdecydowanie.


 

Lizus

Tego pojęcia nie trzeba tłumaczyć. Lizusów można spotkać praktycznie w każdym miejscu, począwszy od szkoły podstawowej, a skończywszy na dużej korporacji. Warto jednak pamiętać, że dobry manager zawsze doceni przede wszystkim prawdę niż tylko miłe słowa lub pochlebstwa.


 

Gaduła

Masz przed sobą listę pilnych spraw do domknięcia przed godziną 17, a katastrofę zwiastuje Twój kolega siedzący obok, który wciąż Cię zagaduje? I jak tutaj być jednocześnie miłym i efektywnym w pracy?


 

Przejęty

Taka osoba to utrapienie. Zawsze ma niezliczoną liczbę maili do wysłania, najważniejsze na świecie spotkanie biznesowe lub kolejny dokument Excel do uzupełniania, z powodu którego będzie musiał lub musiała siedzieć po godzinach. A do tego wiele czasu, by się tym z Tobą podzielić. Od tego może rozboleć głowa.


 

Biurokrata

Każda, nawet najmniej znacząca czynność wymaga udokumentowania, przedyskutowania i zaangażowania postronnych osób? Masz do czynienia na pewno z biurokratą, przez którego brak elastyczności w działaniu na pewno przekroczycie termin realizacji projektu.


 

"A w poprzedniej firmie robiliśmy to inaczej"

Po raz kolejny chcesz przekonać zespół, w którym pracujesz, do nowego rozwiązania problemu, nad którym głowicie się od kilku dni? Ktoś może skutecznie "zbombardować" Twoją propozycję. Wystarczy szczypta irytującej argumentacji i bardzo długa historia o tym, jak Twój kolega poradził sobie wzorowo z  podobnym zadaniem w swojej poprzedniej firmie.

W pracy mamy tyle typów osobowości, ilu ludzi. Jeżeli czujesz, że pewne cechy charakteru Twojego kolegi irytują nie tylko Ciebie, ale również innych współpracowników, warto zdobyć się na odwagę, by spokojnie z nim porozmawiać zgodnie z zasadą: "Mądrzy ludzie zawsze nad sobą pracują".

Zobacz również