Temat tygodnia
Wywiad z Wojciechem Ruśkiewiczem, Managerem w dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.
Trwa ładowanie. Prosimy o chwilę cierpliwości.
Trendy. Kontrakty swap w świecie finansów
Rola kontraktów swap w świecie finansów rośnie z roku na rok i w związku z tym, w firmach z branży inwestycyjnej, coraz bardziej pożądani są specjaliści, którzy mają nie tylko odpowiednią wiedzę na temat istniejących swapów, lecz także potrafią zrozumieć mechanizmy nowych kontraktów pojawiających się na różnych rynkach.
Fot. Unsplash

Rola kontraktów swap w świecie finansów rośnie z roku na rok i jednocześnie wciąż obserwujemy nowe firmy chcące angażować się w tego typu transakcje. W związku z tym rośnie popyt na specjalistów z tego zakresu w firmach z branży inwestycyjnej, którzy mają nie tylko odpowiednią wiedzę na temat istniejących swapów, lecz także potrafią zrozumieć mechanizmy nowych kontraktów pojawiających się często na różnych rynkach. Jedną z firm, która potrafi odpowiedzieć na to zapotrzebowanie, jest Franklin Templeton. Firma oferuje możliwość pracy dotyczącej analizy kontraktów swap. W poznańskiej siedzibie firmy pracuje m.in. wielu analityków, starszych analityków,  jak i kierowników zajmujących się na co dzień swapami, np. w zespołach Global Trade Services Derivatives czy Global Trade Services Collateral Management.

Czym są swapy?

Zacznijmy od szerszego spojrzenia na instrumenty rynków kapitałowych. Oprócz podstawowych i najbardziej popularnych, do których zaliczamy przede wszystkim akcje oraz instrumenty dłużne (m.in. obligacje), ogromny sektor od wielu lat tworzą instrumenty pochodne, zwane także derywatami. Ich wartość pochodzi od innego instrumentu finansowego, tzw. bazowego, bądź od innych dostępnych wskaźników typu stopy procentowe, kursy walutowe czy indeksy, np. indeks inflacyjny. Wśród derywatów najbardziej popularne są kontrakty terminowe futures i forward, opcje oraz właśnie swapy.

Jako że każdy swap jest osobną umową między dwoma stronami, na podstawie której podmioty te wymieniają strumienie płatności, to wynika z tego jedna bardzo ciekawa właściwość tych instrumentów – mają one w dużej części przypadków zindywidualizowany charakter. Moim zdaniem cecha ta decyduje o tym, że są obecnie najciekawszym z powszechnie handlowanych instrumentów na rynkach kapitałowych.

Warto wiedzieć, że swapy są zawierane na tzw. rynku pozagiełdowym (z ang. OTC – Over-The-Counter), a transakcje są zawierane przede wszystkim przez banki, instytucje komercyjne oraz państwa; praktycznie nie ma w nim miejsca dla inwestorów indywidualnych, głównie z racji wysokich barier wejścia. Wymienieni uczestnicy używają swapów do licznych celów, wśród których są m.in.:

  • Hedging, czyli zabezpieczenie przed jakimś ryzykiem (np. walutowym albo stopy procentowej), powszechnie uznawany ze pierwotny cel pierwszych transakcji swap;
  • Pozyskanie środków finansowych, czyli cel pożyczkowy;
  • Dostęp do produktu/rynku, który w inny sposób jest niedostępny bądź byłby istotnie droższy.

Jak działa swap?

Weźmy sobie za przykład jeden z najpowszechniejszych typów kontraktów swap, IRS – Interest Rate Swap, który na język polski może być tłumaczony jako „swap procentowy” albo „swap stopy procentowej”. Załóżmy, że bank X pożyczył 10 milionów PLN od banku Z po stopie procentowej WIBOR, ale obawia się jej wzrostu w ciągu najbliższego roku. W związku z tym znajduje na rynku OTC bank Y, która uważa, że spadek stóp procentowych w Polsce jest bardziej prawdopodobny i jest chętny w wejście w swap procentowy na następujących warunkach:

  • Przez najbliższy rok Bank Y zobowiązuje się do płacenia bankowi X co kwartał odsetek liczonych według 3-miesięcznej stopy WIBOR od kwoty 10 milionów PLN;
  • Jednocześnie w tym samym okresie Bank X zobowiązuje się do płacenia bankowi Y odsetek od tej samej kwoty liczonych według stałego oprocentowania równego 5% w skali roku.

Widzimy zatem, iż w wyniku tej transakcji bank X zabezpiecza się przed zmianą stopy WIBOR, na którą pożyczył wcześniej 10 milionów. W zamian będzie płacił stałą stopę 5% w skali roku od tejże kwoty. Jest to klasyczny przykład hedgingu z wykorzystaniem swapa stopy procentowej.

Jakie inne kontrakty swap można spotkać na rynku?

Na początku artykułu wspominałem, iż na rynku nierzadko pojawiają się coraz to nowsze typy kontraktów swap. Przyjrzyjmy się uważniej dwóm przykładom, które zobrazują, jak szerokie spektrum możliwości dają swapy:

  • Swap towarowy (ang. commodity swap) – załóżmy, że firma A nie ma możliwości fizycznego handlowania pszenicą, jednak uważa, że cena tego zboża znacznie wzrośnie w najbliższym czasie, stąd szuka innych możliwości zyskania na tej perspektywie. W związku z tym wchodzi w swap na pszenicę z firmą B, której będzie płacić co pół roku odsetki od kwoty 1 mln PLN według stałej stopy 4% w skali roku. W tym samych okresach nastąpi weryfikacja aktualnej na dany moment ceny pszenicy, która będzie porównana do stałej ceny ustalonej w kontrakcie. Jeżeli będzie ona rzeczywiście istotnie wyższa, jak sądzi firma A, wtedy zyska na tej transakcji nawet pomimo konieczności płacenia odsetek w zamian za możliwość otrzymania tzw. ekspozycji na pszenicę.
  • Swap na zmienność (ang. volatility swap) – na różnych rynkach często występują warunki, które sprzyjają występowaniu dużej zmienności cen, np. na rynkach kursów walutowych. Jeśli firma C nie jest pewna, czy euro się umocni czy też osłabi wobec dolara, może spekulować, że kurs EUR/USD będzie po prostu mocno wahał się w danym okresie. Aby próbować zyskać na tej spekulacji, może wejść zatem w kontrakt na zmienność z firmą D, w którym podczas zawierania umowy ustala się tzw. kurs wykonania swapa (ang. strike volatility), który stanowi prognozowaną zmienność pary walutowej EUR/USD w punktach procentowych na moment wygaśnięcia kontraktu. Jeżeli zmienność liczona odpowiednio ustalonym wzorem będzie wtedy wyższa od kursu wykonania (co zakłada firma C), jest to warunek wystarczający, aby firma C zrealizowała zysk na tej transakcji i spokojnie czekała na odpowiedni przelew od firmy D.

Świat rynków finansowych podlega ciągłym zmianom, podobnie jak każda inna dziedzina naszego życia. Wpływ na to ma wiele czynników, m.in. postęp technologiczny, zwiększanie wymogów regulacyjnych czy chęć inwestorów do eksplorowania coraz to nowszych rynków. Powyżej przytoczone przykłady, które prezentują tylko niewielki skrawek całego rynku swapów, pozwalają wyobrazić sobie, iż analiza tego rynku może być czymś naprawdę interesującym i unikatowym w branży. 

Autor: Bartosz Wysocki
FTS Global Trade Services Supervisor Franklin Templeton

Kierownik w dziale Global Trade Services w firmie Franklin Templeton. Na co dzień odpowiada głównie za prowadzenie i uczestnictwo w projektach związanych z derywatami, m.in. swapami oraz opcjami. Jest absolwentem Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego oraz Wydziału Matematyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego zainteresowania obejmują rynki finansowe, szczególnie instrumentów pochodnych, oraz szeroko pojętą analizę danych

Fot. Unsplash

Fot. Unsplash

FRANKLIN TEMPLETON to wiodąca globalna organizacja zarządzająca inwestycjami od ponad 70 lat. Naszym najważniejszym zasobem są ludzie. Zatrudniamy ponad dwanaście tysięcy pracowników w 34 krajach na całym świecie na potrzeby obsługi ponad 240 produktów finansowych, co pozwala nam oferować wyjątkowo szeroką gamę różnorodnych możliwości rozwoju zawodowego. Na polskim rynku jesteśmy obecni od 20 lat, czyli od otwarcia oddziału w Warszawie, pełniącego funkcję biura regionalnego na Europę Środkowo-Wschodnią. W 2007 r. otworzyliśmy nasz oddział w Poznaniu, w którym aktualnie zatrudniamy prawie 1000 pracowników i stale poszukujemy nowych talentów do rozrastającego się zespołu.